Remont posadzki na balkonie

Remontowanie balkonowej posadzki trzeba dobrze zaplanować. Najpierw należy usunąć starą, uszkodzoną posadzkę. Konieczne będzie skucie płytek wraz z zaprawą, która je mocowała. W ten sposób płyta balkonowa zostanie odsłonięta, dzięki czemu można będzie sprawdzić jej stan. Płytę trzeba starannie oczyścić, odgruzować, usunąć z niej resztki zaprawy oraz płytek, pozbyć się pyłu oraz resztek pozostałych po zrywaniu posadzki. Ewentualne rysy oraz pęknięcia, jakie zauważone zostaną na posadzce, należy z dużą starannością wypełnić naprawczą zaprawą cementową. W celu zwiększenia przyczepności do podłoża, należy je zagruntować odpowiednim preparatem. Kolejnym krokiem jest położenie mrozoodpornej zaprawy, w którą zostaną wtopione pasy membrany uszczelniającej. Później trzeba położyć kolejną warstwę zaprawy, a na niej matę drenującą. Przygotowane w ten sposób podłoże jest gotowe do układania na nim płytek. Klej mocujący musi być nakładany zarówno na podłoże, jak i na płytkę. Kolejnym etapem jest spoinowanie płytek przy pomocy specjalnej gumowej pacy. Ten sposób kładzenia płytek balkonowych sprawia, że będą one odporne na uszkodzenia, trwałe i estetyczne. Nietrzymanie się tych zasad może prowadzić do pękania płytek, a w konsekwencji do uszkodzenia płyty balkonowej pod wpływem przenikającej do niej wilgoci.

Konieczny remont uszkodzonej posadzki na balkonie

Uszkodzone płytki balkonowe nie tylko nieestetycznie wyglądają, ale także mogą doprowadzić do poważnego zagrożenia stanu płyty balkonowej. Dlatego pęknięte płytki najlepiej jest jak najszybciej wymienić na nowe. Jednak przede wszystkim już na etapie kładzenia balkonowej posadzki należy pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach. Nie należy kłaść płytek na niewygładzoną, zanieczyszczoną powierzchnię. Najpierw trzeba wykonać wylewkę wyrównującą podłogę, następnie należy ją zagruntować i dopiero wtedy nakładać płytki. Na balkonie należy kłaść wyłącznie płytki mrozoodporne, wykazujące dużą wytrzymałość na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Do klejenia płytek należy użyć kleju mrozoodpornego, o odpowiedniej elastyczności. Nie można nakładać warstwy kleju grubszej niż 5 mm, co może powodować odklejanie się i przesuwanie płytek, a w konsekwencji powstawanie pęknięć. Szczególnie istotna jest także odległość między płytkami. Trzeba zachować odpowiedni odstęp, tak, by przy różnicach temperatur mogła występować odpowiednia kompensacja naprężenia. Warto także sprawdzić, czy przyczyną pękania płytek nie jest uszkodzenie płyty balkonowej. Może do niego dojść, gdy fugi nie są zbyt szczelne, przez co woda przedostaje się do płyty balkonowej powodując jej pękanie. Pamiętanie o tych zasadach pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze.

Uszkodzenie posadzki na balkonie

Płytki balkonowe, które uległy uszkodzeniu, najlepiej jest niezwłocznie wymienić na nowe. Nie chodzi tu tylko o względy estetyczne. Pęknięcia i rysy mogą sprawić, że woda opadowa zacznie dostawać się do płyty balonu, co może mieć wpływ na jego uszkodzenie. Płytki położone na balkonie mogą pękać z różnych powodów. Jednym z nich jest nieodpowiednie przygotowanie podłoża przed położeniem płytek. Niewygładzona powierzchnia, z fragmentami zanieczyszczeń może sprawiać, że po jakimś czasie płytki zaczną się odklejać, przesuwać, później pojawią się na nich rysy, a nawet pęknięcia. Inną przyczyną powstawania uszkodzeń jest niewłaściwy dobór płytek bądź zaprawy klejowej. Płytki kładzione na zewnątrz muszą być mrozoodporne i wykazywać dużą wytrzymałość na działanie szkodliwych czynników atmosferycznych. Podobnie jest z klejem. Do powstawania pęknięć może doprowadzić też położenie zbyt grubej warstwy kleju, przekraczającej grubość 5 mm. By oszczędzić sobie pracy i nakładów finansowych wymaganych przy późniejszym remoncie, warto pamiętać także o zachowaniu odpowiednich odległości między poszczególnymi płytkami. Trzeba także mieć świadomość, że do pękania płytek mogło się przyczynić uszkodzenie balkonowej płyty. Może być ono spowodowane przenikaniem wody opadowej pomiędzy nieszczelnymi fugami i działaniem niskich temperatur, które w efekcie powodują pęknięcie.

Jak impregnować drewno

Odpowiednie zabezpieczenie drewna przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych pozwoli dłużej cieszyć się jego urokiem. Impregnaty stosuje się wyłącznie na surowe drewno, które nie było wcześniej malowane. W sprzedaży znaleźć można zarówno impregnaty bezbarwne, jak i barwiące. Dzięki nim można uzyskać efekt matowego wykończenia. Zawartość pigmentów żelazowych w barwiącym impregnacie sprawia, że drewno jest bardzo dobrze chronione przed wpływem czynników zewnętrznych, które mogłyby naruszyć jego strukturę i doprowadzić do uszkodzeń. Preparaty bezbarwne głębiej wnikają w drewno. Impregnaty, które nadają kolor, działają płycej. Ważne jest, by impregnować drewno w temperaturze od +5 do +25 stopni C. Drewno przed impregnacją trzeba odpowiednio przygotować. Musi być ono wygładzone, suche i wolne od jakichkolwiek zanieczyszczeń. Jeśli znajdują się na nim fragmenty zabrudzone żywicą, należy je wyczyścić przy użyciu benzyny ekstrakcyjnej, a następnie osuszyć. Drewno powinno zostać dokładnie zeszlifowane za pomocą papieru ściernego i oczyszczone z pokrywającego je pyłu. Najlepiej jest nakładać impregnat pędzlem służącym do aplikowania produktów rozpuszczalnikowych, dzięki czemu zostanie on równomiernie rozsmarowany na całej powierzchni. Po wykonaniu tej czynności drewno należy pozostawić na około 12 godzin, by impregnat dobrze wchłonął się w jego strukturę.

Oświetlanie podwieszanego sufitu

Niezwykle dekoracyjne efekty można uzyskać montując w specjalny sposób oświetlenie podwieszanego sufitu. Taka forma dekorowania wnętrza staje się coraz popularniejsza. Odpowiednio zamontowane systemy oświetleniowe potrafią zmienić pomieszczenie nie do poznania, nadając mu niepowtarzalny klimat. Efekt skupionego światła może stworzyć równomierne rozmieszczenie punktów, których wydobywa się światło. Rozmieszczone w odpowiednich odległościach punkty świetlne muszą emitować światło w ten sposób, by było ono skierowane w dół. Na rynku dostępne są dwa rodzaje opraw. Mogą być one zlicowane z sufitem lub posiadać ruchome ramiona. W przypadku opraw z ruchomymi ramionami, możliwe jest bardzo dokładne ustawienie kąta, pod jakim ma padać światło. Tego typu oprawa może zapewnić wspaniały efekt w postaci niezwykle dekoracyjnego podświetlenia sufitu. W celu zwiększenia efektu ozdobnego można ukryć źródła światła, np. pod wielopłaszczyznową osłoną sufitu. Możliwe będzie wtedy skierowanie światła w wybraną stronę: w górę albo na boki. Dzięki wykorzystaniu takiej metody można uzyskać efektowną iluminację. Do podświetlania sufitów używa się halogenów lub diod LED. W tym drugim przypadku źródło światła należy ukryć za pomocą listwy lub taśmy. Diody są na tyle małe, że zmieszczą się w niewielkich nawet szczelinach.

Montowanie oświetlenia w podwieszanym suficie

Obecnie trwa moda na montowanie podwieszanych sufitów i podłączaniu do nich systemów oświetleniowych dających pożądany efekt dekoracyjny. W celu uzyskania efektu skupionego światła, które w sposób równomierny oświetla pomieszczenie, konieczne jest zaplanowanie w suficie kilku otworów. Punkty świetlne muszą być równomiernie rozmieszczone, a ich światło powinno zostać skierowane do dołu. Klienci mają do wybory dwa rodzaje opraw: zlicowane z sufitem albo posiadające ruchome ramiona. Ten drugi rodzaj opraw umożliwia precyzyjne ustawienie kąta padania światła. Oświetlenie podwieszanego sufitu może być wspaniałą dekoracją pomieszczenia. By uzyskać taki efekt, można chociażby ukryć źródła światła. Osłoną może być wielopłaszczyznowa obudowa sufitu. W ten sposób można sprawić, że światło będzie skierowane w górę albo na boki, dzięki czemu powierzchnia sufitu będzie przepięknie podświetlana. Ta metoda pozwoli także na stworzenie wspaniałych sufitowych iluminacji. Popularnym sposobem na podświetlenie sufitu są halogeny. Można także wykorzystać diody LED, jeżeli źródło oświetlenia jest ukryte, np. za pomocą listwy lub specjalnej taśmy. Są one niewielkie, dlatego zamieszczą się z łatwością nawet w małej szczelinie. Montaż nie powinien sprawić problemu. Dodatkową zaletą tego typu źródła oświetlenia jest też jego trwałość.

Popularne płyty tarasowe

Dużą popularność w ostatnim czasie zyskały wśród klientów płyty tarasowe, kamienne lub betonowe. Wspaniale wyglądają one na tarasie, dodając mu naturalnego uroku, dzięki temu, że przypominają prawdziwy kamień. Płyty tarasowe mają nawet kilka centymetrów grubości. Są też na ogół sporo większe np. od płytek ceramicznych, dlatego łatwiej i dużo szybciej można je ułożyć. Tego rodzaju płyty nakładane są na powierzchnię po uprzednim przygotowaniu podłoża za pomocą odpowiedniej wylewki, wyrównującej i wygładzającej podłogę. Następnie wylewka taka musi zostać we właściwy sposób zagruntowana, by płyty miały dobrą przyczepność, a klej można było rozłożyć równomiernie. Na tak przygotowaną powierzchnię nakłada się płyty, które przymocowywane są za pomocą specjalistycznego kleju. Zaprawa klejowa powinna wykazywać mrozoodporność i wytrzymałość na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych. Klej nakładany jest zarówno na podłoże, jak i na poszczególne płytki. Dobrze byłoby zabezpieczyć ich krawędzie przed zanieczyszczeniem zaprawą. Świetnie do tego nadaje się taśma malarska, którą później szybko można usunąć. Po ułożeniu płyt można przystąpić do wykonywania spoin. Czynność tę najlepiej przeprowadzić przy użyciu specjalnej małej kielni. Na koniec warto zaimpregnować płyty tarasowe, by przez długie lata cieszyły swoim pięknym wyglądem.

Układanie płyt tarasowych

Płyty tarasowe cieszą się dużą popularnością wśród klientów. Wykonane są z kamienia lub betonu, odwzorowującego naturalny kamień. Są zwykle większe i grubsze od płytek ceramicznych, mają nawet do kilku centymetrów grubości. Ich wielkość sprawia, że łatwo jest je ułożyć, a sam proces kładzenia nie zabiera wiele czasu. Nie bez znaczenia jest fakt, że płyty wspaniale się prezentują na tarasie. Zanim wykonawca zacznie układać na tarasie płyty, należy wykonać w odpowiedni sposób wylewkę. Następnie trzeba ją zabezpieczyć właściwie dobranym specjalnym preparatem gruntującym. W tym celu dobrze by było użyć szerokiego pędzla. By uniknąć zabrudzenia płyt tarasowych zaprawą, trzeba zabezpieczyć ich krawędzie. Przydatna może się okazać taśma malarska, którą nakleja się na zewnętrzną krawędź płyty, a po wykonaniu pracy w prosty sposób usuwa. Zanim wykonawca zacznie układać płyty, powinien rozrysować ich układ, z uwzględnieniem szerokości spoin. To pozwoli uniknąć konieczności późniejszego przycinania płyt w ten sposób, by pokryć nimi całą powierzchnię tarasu. W celu przyklejenia płyt tarasowych dobrze jest zastosować specjalny klej, mrozoodporny i odpowiednio elastyczny. Nanoszenie kleju odbywa się przy pomocy zębatej pacy. Klej należy nałożyć zarówno na podłoże, jak i na każdą płytę. Spoiny powinny mieć szerokość od 5 do15 mm.

Dobrze zabezpieczone drewno na konstrukcję dachu

Do wykonania więźby dachowej potrzebne jest odpowiednio przygotowane drewno. Powinno być ono zabezpieczone mechanicznie i chemicznie. Tylko właściwa obróbka drewna sprawi, że dach będzie odpowiednio zamontowany i nie będzie ulegał uszkodzeniom. Od trwałości drewna użytego do konstrukcji więźby zależy stan całego zadaszenia. W tartaku istnieje możliwość zabezpieczenia drewna między innymi w sposób mechaniczny. Polega to na suszeniu go w komorze w bardzo wysokiej temperaturze. Taka metoda pozwala zniszczyć substancje, którymi mogłyby się żywić owady czy grzyby. Innym sposobem jest heblowanie drewna, najlepiej czterokrotne. Pozwala to uzyskać drewno odporne na ogień, po którym płomienie, ślizgając się, nie powodują podpalenia konstrukcji. W profesjonalnym tartaku klient może także poprosić o chemiczne zabezpieczenie drewna przeznaczonego na więźbę. Impregnacja pozwala odpowiednio chronić drewno w czasie eksploatacji. Do wyboru jest impregnacja dogłębna lub powierzchniowa, wykonywana na zamontowaną już więźbę. Wgłębne zabezpieczanie to ciśnieniowo-próżniowa impregnacja, pozwalająca wniknąć głęboko w strukturę drewna. Metoda ta daje bardzo dobre efekty. Z kolei metoda powierzchniowa zabezpiecza drewno na głębokość kilku milimetrów, chroniąc je przed działaniem szkodliwych czynników.

Drewno na więźbę dachową

Przed kupnem drewna na więźbę dachową, należy się zorientować, czy jest ono właściwie przygotowane do spełnienia swojej roli. Powinno być zabezpieczone mechanicznie i chemicznie. Odpowiednia impregnacja sprawia, że będzie ono dobrze spełniało funkcje konstrukcyjne. Zabezpieczeniem drewna powinien zająć się godny zaufania tartak. Drewno zabezpieczone we właściwy sposób jest już gotowe do montażu. Klient tartaku może zakupić drewno przygotowane mechanicznie do pełnienia roli więźby dachowej. Powszechnie stosowaną metodą zabezpieczania drewna w sposób mechaniczny jest suszenie komorowe, które zapobiega późniejszemu działaniu owadów i grzybów. Drewno suszy się w na tyle wysokich temperaturach, by zniszczyć substancje odżywcze, którymi mogłyby się żywić te szkodniki. Inną metodą mechanicznego zabezpieczania drewna jest heblowanie. Klienci powinni pamiętać, że na więźbę najlepiej nadaje się drewno strugane czterokrotnie, gdyż jest ono odporne na działanie ognia. Płomienie po takim drewnie mogą się jedynie ślizgać, nie są w stanie go podpalić. Oprócz mechanicznej ochrony można zastosować także zabezpieczenie chemiczne, czyli impregnację. Profesjonalny tartak może zabezpieczyć drewno metodą wgłębną lub powierzchniową. Ten drugi sposób polega na nałożeniu impregnatu na założoną już więźbę.